Posts in Category: fotografia ślubna Katowice

Martyna & Olek. Deszcz & słońce w środku czerwca.

Poranek w dniu ślubu Martyny i Olka zapowiadał deszczowy, pochmurny dzień… Na szczęście (i jakież to symboliczne!) tuż po ślubie rozpogodziło się i dzień pożegnał nas przecudnym zachodem słońca, w trakcie którego udało nam się zrobić mini-plener nad jeziorem Starganiec :)

Aga & Sławek. Ślub o poranku.

Aga i Sławek postanowili pobrać się w Prima Aprilis. W kameralnym gronie najbliższej rodziny i przyjaciół. Tak zupełnie na poważnie, choć atmosfera była od samego rana bardzo luźna a humory dopisywały. Mówiąc – rano – mamy na myśli takie prawdziwe rano, gdyż uroczystość w USC była zaplanowana na godzinę 9.30…

Tymczasem cofnijmy się do godziny 7.30 – witamy w Katowicach…

Magda & Daniel. Ślub w Katowicach.

Ślub: Bazylika św. Ludwika Króla w Katowicach-Panewnikach
Wesele: Calvados
Suknia: Sincerity 3844 
Buty: Clarks
Zaproszenia & dodatki: Wilga i Kruk
Dekoracje: DIY, Iwona Create
Oto macie przed sobą wspaniały przykład jak piękną uroczystość można zorganizować w mniej niż pół roku spędzając przy tym 99% czasu za granicą. A przy okazji również zaprzeczenie powszechnie krążącym opiniom jakoby salę trzeba było rezerwować minimum 2 lata przed ślubem :) Co więcej – dekoracje to nie tylko autorski pomysł panny młodej i jej mamy, ale przede wszystkim wykonany własnoręcznie. Wszystko zaczęło się od zaproszeń, a potem także reszty papierowych dodatków w stylu retro eko wykonanych przez Wilgę i Kruka (klik). Podczas wesela kolorystycznie korespondowały z nimi lniane bieżniki na stołach i sznury chorągiewek zawieszone pod sufitem. Królował jednak motyw leśny – mchy, drewniane pieńki, gałęzie, szyszki i jarzębina. I duuużo świec. To wszystko doskonale pasowało do oryginalnej przestrzeni domu przyjęć Calvados… To kolejna współpraca naszego duetu dekoratorsko-projektowego Wilga i Kruk także jako duet fotograficzny. Zerknijcie sami jak nam idzie praca w parze :)

Marta & Rémy. Ślub we Wrocławiu.

Ślub: Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP
Wesele: Hotel Platinum Palace
Suknia: Studio Baba
Buty: Sezane
Fryzura: Trinity Salon
Makijaż: Beata Urbańska
Garnitur: Samson
Buty: Heschung

To nie był mój pierwszy raz na weselu międzynarodowym, ale pierwszy w gronie polsko – francuskim i przyznam, że wspominam ten dzień baaaardzo, bardzo miło.  Rodzina Marty była dla nas niesamowicie gościnna – zdjęcia robiłyśmy wspólnie z Pauliną Steć i wszyscy bardzo się troszczyli byśmy nie były głodne, a mama panny młodej przygotowała nam nawet przepyszne kanapki 15 minut przed wyjściem do kościoła (na dowód mamy zdjęcie ;). Marta i Remy to urocza para, z której wprost bije pozytywna energia i luz. Remy kilka godzin przed ceremonią uczył się wraz z Martą przysięgi po polsku (i trzeba przyznać, ostatecznie wyszło mu to naprawdę bardzo dobrze!). Cały dzień przebiegł nam w rodzinnej, ciepłej atmosferze – mam nadzieję, że tę naturalność i swobodę widać na fotografiach. Oceńcie sami :)

Czerwiec. 4 nad ranem. Pole. Sesja plenerowa Magdy i Wojtka.

 
 

Ślub Madzi i Wojtka! 14.06.2014

A działo się to dnia czternastego czerwca dwa tysiące czternaście.
Był to taki dzień, w którym na przemian padało i świeciło słońce – od rana do nocy.
Tymczasem o godzinie 11.30…