Wiktoria & Kuba

Na ślub Wiki i Kuby czekałam od dawna. W końcu za mąż wychodziła moja przyjaciółka z czasów przedszkola i podstawówki :) Nie muszę więc mówić, że miałam do tego wydarzenia stosunek bardzo osobisty, a na dodatek sporo rozmawiałyśmy o dekoracjach sali, stylizacji, więc zawczasu wiedziałam czego mogę się spodziewać. Wiktoria wymyśliła sobie rzadko spotykaną w Polsce kolorystykę czarno – biało – złotą i był to z pewnością strzał w dziesiątkę, zwłaszcza w kontekście pięknej sali w „Pod Skrzydłami Anioła”. Państwo Młodzi wykonali wszystkie dekoracje samodzielnie (z małymi podpowiedziami Wilgi i Kruka ;). Ale oprócz pięknej sali, pięknych ludzi, świetnej zabawy – dla mnie najważniejsze były emocje, których było naprawdę sporo. Łzy wzruszenia są zdecydowanie tym, co najbardziej uwielbiam w ślubnych reportażach :) Enjoy!
Ślub: USC w Siemianowicach Śl.
Suknia: Madonna
Makijaż: Justyna Polska
Mucha: Marthu
Dekoracje: DIY

0 Comments

  1. Kamil Błaszczyk 13 grudnia 2015

    Przyjemny reportaż, bardzo fajna klatka ze spadającymi gwiazdkami podczas pierwszego tańca :)

  2. Kuba 13 grudnia 2015

    Wiktoria i Kuba powinni być bardzo zadowoleni z reportażu :)

  3. Iza Górska 13 grudnia 2015

    Bardzo ładnie patrzysz na swoją przyjaciółkę,która jest zresztą bardzo wdzięcznym obiektem dla zdjęć. Jej wybranek również! Ładna historia, emocjonalna, czule sfotografowana.

  4. Łukasz Popielarz 13 grudnia 2015

    Jest Dobrze !!!

  5. Ell 13 grudnia 2015

    Piękne zdjęcia!!! Dla mnie bomba emocji to zdjęcie z tatą oraz to z babcią ☺

  6. Kacper 14 grudnia 2015

    Świetnie uchwycone momenty. Ładne kolorki i ciekawe kadry. Bardzo mi się podoba!!

Comments are Disabled