Sesja rodzinna z nastolatkami to dla mnie nowość, zazwyczaj rodziny przed moim obiektywem składają się z rodziców i małych dzieciaczków. Ale okazało się, że Agnieszka i Krzysztof mają super wesołe dzieciaki, tworzą zgraną, kochającą się rodzinę i bardzo się cieszę, że miałam możliwość ich sfotografować. Patrzeć na takie relacje to czysta przyjemność ;) Aha! I jeżeli macie psa, to warto go wziąć na sesję. To przecież pełnoprawny członek rodziny, które świetnie rozluźnia atmosferę w trakcie zdjęć.